BDSM – początki wcale nie są trudne

 

Fifty Shades of Grey E.L. James sprawiło, że coraz więcej osób zainteresowało się erotycznymi gadżetami i podstawowymi prawidłami związanymi z BDSM (bondage, dominacja, sadyzm, masochizm). Prawdą jest jednak, że nasze życie erotyczne nie wygląda i prawdopodobnie nigdy nie będzie wyglądać tak, jak w tej bestsellerowej trylogii. Nie zmienia to jednak faktu, że możemy korzystać z dobrodziejstw BDSM tak samo jak Anastasia i Christian choć wcale nie potrzebujemy do tego osobnego pokoju rozkoszy. Na to stać prawdopodobnie tylko seksownych dominujących milionerów ;).

 

Czy Twój partner/partnerka też tego chce?

 

To podstawowe pytanie, jednak warto o nim przypomnieć. Nie możemy wprowadzać BDSM w żadnej formie do naszej sypialni czy tym bardziej do życia prywatnego, jeśli nie widzimy chęci współpracy ze strony drugiej osoby. To musi kręcić Was oboje, jeśli coś ma z tego rzeczywiście być. BDSM polega na przekraczaniu granic, ale bez chęci i zgody wszystkich zainteresowanych nie rób niczego na siłę.

 

Kim jesteś w tym związku?

 

Nie musisz wiedzieć tego od samego początku, jednak z czasem prawdopodobnie dowiesz się, kim jesteś w tym związku czy wolisz dominować, czy raczej być osobą zdominowaną. Poczytaj trochę o BDSM w internecie, poszukaj jak najwięcej informacji o samych zasadach, by jak najlepiej rozgryźć, jak czujesz się w tej zależności.

Dominujący/pan/pani osoba, która przejmuje kontrolę podczas seksu bądź w związku. Kontrola jest psychiczna i/lub fizyczna.

Uległy/uległa osoba, która poddaje się osobie dominującej

Switch osoba, która identyfikuje się z byciem dominującym i uległym jednocześnie (podczas różnych sesji)

 

Oczywiście pamiętaj, że seks nie musi oddziaływać na całe Twoje życie. Nikt nie każe Ci poddawać się swojemu partnerowi w każdej możliwej kwestii, nikt nie mówi, że musisz być dominująca przez cały czas, w łóżku czy poza nim. BDSM ma przynosić radość w sposób niepohamowany, tak samo jak każdy inny sposób uprawiania seksu czy bawienia się ze sobą. W każdym momencie, w którym przestaje Ci się to podobać, możesz najzwyczajniej w świecie skończyć.

 

Sypialnia czy coś poza nią?

 

To również przyjdzie z czasem, jednak warto zastanowić się nad tą kwestią znacznie szybciej gdy rozpoczynasz już same rozmowy z partnerem/partnerką na ten temat. Większość osób decyduje się raczej na tego typu relacje tylko w łóżku. Być może Twoje myśli są już sprecyzowane i, na przykład, chcesz dominować nie tylko w łóżku, ale także w większości aspektów życia. Mieć całkowitą władzę nad drugą osobą.

 

Przekraczaj własne granice

 

BDSM polega na rozumieniu swojego ciała, poznania jego potrzeb i spełnianiu ich. Jednak potrzeby i podniety zmieniają się z czasem, a my nierzadko chcemy więcej. Nie bój się więc przekraczać granic, które początkowo wydawały Ci się nie do przekroczenia. Jeśli jest to zgodne z Twoimi potrzebami, a Twój partner/partnerka zgadza się na to, uwierz, że sprawi Ci to ogromną przyjemność. Wiele osób obawia się, że zainteresowanie BDSM jest objawem chorobowym (na serio!), dziwnym zboczeniem, a jeśli nie był na początku, to z czasem na pewno już będzie. To nie tylko mit, ale po prostu głupota. Dominowanie bądź poddanie się nie jest zboczeniem, lecz naturalną potrzebą, która może przynieść nam dużo satysfakcji.

 

W swoim tempie

 

Jeśli boisz się, że będziesz nosić lateksowe stroje i wisieć pod sufitem przypięta/y hakami, pozwól, że trochę rozwieję Twoje obawy. Zrobisz to wtedy/jeśli będziesz tego chciał/a. Nikt nie może Cię do tego zmusić. BDSM dla różnych osób oznacza różne rzeczy. Niektórzy czerpią przyjemność tylko z zakuwania się w kajdanki bądź korzystania z lin czy knebli. Inni wolą iść na całość przy użyciu skomplikowanych pejczy czy właśnie lateksowych strojów. Oczywiście najbardziej naturalnym sposobem zapoznawania się z BDSM jest poznawanie akcesoriów od podstaw, by powoli dowiadywać się więcej o własnych potrzebach. Może jednak natrafisz w swoim życiu na kogoś bardziej doświadczonego, kto podzieli się z Tobą zarówno wiedza, jak i gadżetami, przez co przejdziesz na trochę wyższy level ;). Podkreślę raz jeszcze jeśli Tobie i Twojemu partnerowi/partnerce się to podoba, wszystko gra. Póki nikt się do niczego nie zmusza, a każdy odczuwa przyjemność, BDSM się sprawdza.

 

Lista akcesoriów

 

To może być bardzo pomocne w rozpoczęciu zabawy BDSM. Sporządź listę akcesoriów, które wydają Ci się na tyle podniecające, że chcesz użyć ich w sypialni. Możesz zrobić to razem z partnerem/partnerką, wtedy zabawa będzie jeszcze bardziej stymulująca, a oczekiwanie może okazać się doskonałą grą wstępną.

Co warto uwzględnić na liście?

Opaskę na oczy to idealny sposób na to, by oddzielić się od reszty świata i odczuwać wyraźniej

Liny/pasy liny pozwalają na wiązanie Shibari, jednak jest to dość pracochłonne i wymaga umiejętności. Jeśli zatem dopiero zaczynasz możesz rozpocząć od pasów.

Pejcz subtelne bądź silniejsze uderzenia mogą być bardzo stymulujące. Wybierz, czy wolisz delikatny pejcz (skórzany, sznurkowy) czy taki, który poczujesz na skórze (łańcuszkowy)

 

To oczywiście dopiero początek niebawem przygotuję dla Ciebie artykuł dla trochę bardziej zaawansowanych adeptów BDSM.